Kosmetyka / Słońce i Opalanie
Opalanie na sŁoŃcu - piĘkna na plaŻy, ale i po zejŚciu z niej
Lato - ma swój urok osobisty i ciężko nam nie ulec jego czarowi. Opalanie nie jest zdrowe, ale na szczęście dostępne są znakomite produkty, które ochronią nas przed złym wpływem promieni słonecznych.
Są preparaty, dzięki którym możemy o połowę skrócić czas opalania. Istnieją również sposoby pozwalające podkreślić śniadą skórę oraz takie, które pomagają zatrzymać opaleniznę na dłużej.
Pielęgnację powinniśmy rozpocząć od przygotowania skóry od wewnątrz, a to można osiągnąć między innymi za pomocą odpowiedniej dawki beta karotenu w organizmie (pomarańczowożółty organiczny barwnik roślinny). Codziennie pijmy sok z marchwi oraz jedzmy pomidory, brokuły i paprykę. Warzywa te bogate są w beta-karoten, który poprawia odporność na promieniowanie UV. Możemy także łykać preparaty witaminowe (prowitamina A, beta-karoten).
Dobrym rozwiązaniem jest stosowanie tzw. aktywatorów opalania zwiększają one produkcję melaniny - pigmentu występującego w skórze właściwiej i naskórku . Pozwala to skrócić czas przebywania na słońcu lub w solarium trzy, a nawet pięciokrotnie. Tym samym skrócić czas pochłaniania przez naszą skórę tak szkodliwych promieni UVA i UVB.
Najgroźniejsze są oparzenia skóry słońcem. Przez pierwsze dni opalajmy się więc krótko, stopniowo wydłużając czas przebywania na słońcu. Nie plażujmy między godziną 11.00, a 16.00 przebywamy wówczas w cieniu, popijając duże ilości wody. W trakcie kąpieli słonecznych, ale i w pochmurne dni, aplikujemy co kilka godzin kosmetyki z filtrami UV. Nie obawiaj się, że się nie opalisz. Twoja skóra, dzięki temu, że zbrązowieje wolniej i znacznie dłużej zatrzyma na sobie piękną, złocistą opaleniznę. Poza tym dzięki dozowaniu słońca unikniesz schodzenia skóry, a także przebarwień. Przebarwienia mogą powstać również, gdy korzystasz ze słońca w trakcie kuracji hormonalnej, przy niektórych antybiotykach, zażywaniu witamin z grupy B oraz kuracjach ziołowych z dziurawcem.
Po powrocie z plaży pamiętaj o chłodzącym i kojącym skórę balsamie. Wmasuj go delikatnie w skórę i pozwól jej się zregenerować przed kolejną słoneczną kąpielą.
Aby utrwalić opaleniznę sięgnijmy do balsamów brązujących lub samoopalaczy.
Słońce ma korzystny wpływ na samopoczucie, ale musimy dbać o naszą skórę!!!!
Balsamy stopniowo opalajĄce - to sposÓb na zdrowy brĄz
Balsamy stopniowo opalające stosując codziennie powodują, że z każdym dniem skóra nabiera pięknego, wakacyjnego wyglądu, jest naturalnie rozświetlona, muśnięta słońcem.
Są łatwiejsze w zastosowaniu niż tradycyjne samoopalacze, nie pozostawiają pomarańczowych smug, a zdrowsze niż słońce. Stosujemy je na umytą i osuszoną skórę - wmasowujemy cienką, równomierną warstwą. Po aplikacji dokładnie myjemy ręce. Należy także pamiętać, by unikać kontaktu z odzieżą, aż do całkowitego wchłonięcia, bo na niej pozostaną plamy.
Balsamy zawierają składniki nawilżające, niektóre z nich wzbogacone są dodatkowo substancjami ujędrniającymi, rozświetlającymi i wygładzającymi skórę. Dzięki temu dodatkowo, oprócz "opalania", pielęgnują naszą skórę.
Przyciemnienie skóry balsamem nie chroni nas przed szkodliwym działaniem słońca, musimy zabezpieczać ją kremami z filtrem UV.
- Dove - Summer Glow, brązujący balsam do ciała w dwóch rodzajach - do skóry jasnej i ciemnej
- Dax Cosmetics - Karmel brązujacy i wyszczuplający do ciała z karmelem i miodem z dzikich kwiatów Makandi
- Eveline - Spa, Brązujący krem do ciała ze złocistym pyłem
- Nivea body - Summer Beauty, balsamy brązująco - ujędrniający do skóry - jasnej i ciemnej
- Oceanic - z serii AA Migdałowy balsam do ciała, skóra wrażliwa
- Eveline - Slim Extreme 3D - BALSAM DELIKATNIE BRĄZUJĄCY z kompleksem ujędrniającym do każdego typu skóry
- Johnson`s Holiday Skin - balsam do normalnej i jasnej karnacji
- Bielenda Sunny Skin Brązujące masło kakaowe do ciała
- Bielenda Sunny Skin Brązujący balsam do ciała z opalizującą perłą ujędrniająco-modelujący
- Lumene - Sun Magic Krem stopniowo brązujący
- Estée Lauder - Golden Naturally Radiant Moisturizer Nawilżający o lekkim złotawym zabarwieniu
Uczulenia i poparzenia sŁoneczne
Gdy po opalaniu skóra czerwieni się, powstaje swędząca wysypka i drobne pęcherzyki na skórze mamy wówczas do czynienie z najczęstszą formą uczulenia słonecznego.
Jak wiemy, nasza naga skóra nie jest najlepiej przygotowana do ochrony przed słońcem. Koniecznie trzeba jej w tym pomóc. Ciężko jest nam w ogóle zrezygnować ze słońca i nic w tym dziwnego, gdyż oddziałuje na nas niezwykle pozytywnie. Jest też niezbędne do wytwarzania w organizmie witaminy D, koniecznej do prawidłowej budowy kości. Dobrze jest przygotować skórę przed opalaniem słonecznym w solarium, gdy przyciemnimy karnację mniejsza będzie szansa by poparzyć skórę.
O tym, jak szybko nastąpi poparzenie słoneczne, decyduje nasz typ skóry. Każdy człowiek ma określony naturalny czas ochrony, podczas którego skóra sama może bronić się przed słońcem. Przy jasnej cerze ten czas jest znacznie krótszy. Bez względu na typ cery ( nawet przy ciemnej karnacji ), jeżeli mamy uczulenie na słońce konieczne są kremy ochronne z bardzo wysokimi filtrem. Przy cerze trądzikowej warto zastosować specjalne hydrożele z wysokim filtrem. Nie zawierają one tłuszczów, emulgatorów, a także konserwantów i substancji zapachowych. Unikajmy na plaży dezodorantów perfumowanych i zawierających alkohol - na posmarowanej nimi skórze mogą pod wpływem słońca utworzyć się brązowe przebarwienia. Należy także pamiętać o specjalnych kosmetykach do pielęgnacji skóry po opalaniu. Produkty te bogate są w substancje silnie nawilżające, mają ponadto właściwości łagodzące, chłodzące i przeciwzapalne.
Jeżeli pomimo zastosowania tych środków ostrożności doszło do uczulenia lub poparzenia musimy ochłodzić skórę; proponuję okłady z kwaśnego mleka, maślanki, twarożku, jogurtu. Łagodząco działają także kompresy z lodowatej wody. Po okładach wcieramy wyżej wspomniane kosmetyki łagodzące.
Podsumowując: czas opalania powinien być krótki, kosmetyki do opalania muszą mieć bardzo wysokie filtry, istotną rolę odgrywa także pielęgnacja po opalaniu.
|